środa, 30 listopada 2016

Malinowy jogurtownik z kruchymi ciasteczkami

Chociaż sezon na maliny minął jakiś czas temu, naszła mnie ochota na przygotowanie deserku z ich udziałem. Do jego wykonania użyłam oczywiście mrożonych malin, ale gdy świeże znów będą dostępne, to jak najbardziej można ich użyć.
Deser jest bardzo prosty. Składa się z zaledwie kilku składników- malin, jogurtu, cukru, żelatyny i ciasteczek. Ja użyłam domowych- cytrynowych i czekoladowych, na które przepis pojawi się wkrótce. Jeśli macie ochotę, to możecie użyć innych. Polecam wam kruche, na przykład te lub te. Równie dobrze możecie zastąpić je sklepowymi;)

poniedziałek, 28 listopada 2016

Cytrynowe ciasteczka ze stempelkiem

Tym razem przygotowałam coś dla wielbicieli cytrusów- cytrynowe, kruche ciasteczka, które dzięki zawartości soku i skórki mają bardzo intensywny smak i piękny aromat, zwłaszcza podczas pieczenia, gdy są gorące.
Skład ciasteczek jest bardzo prosty. Do ich upieczenia użyłam dwóch rodzajów mąk; pszennej i ryżowej. Jeśli nie przepadacie za tą drugą możecie zamienić ją pszenną typu 650 lub pełnoziarnistą, albo jeśli wolicie- upiec ciasteczka tylko na bazie mąki pełnoziarnistej.

sobota, 26 listopada 2016

Ślimaczki drożdżowe z pieczarkami, szynką, serem i sosem pomidorowym

Jeśli poszukujecie przepisu na prostą przekąskę i macie trochę wolnego czasu, to mam dla was świetną propozycję- ślimaczki drożdżowe z pieczarkami, szynką, serem i sosem pomidorowym. Do ich upieczenia nie potrzebujecie żadnych wymyślnych składników, część z nich pewnie macie już w domu.
Ślimaczki najlepiej smakują podane na ciepło, zaraz po wyjęciu z piekarnika, ale z powodzeniem można je odgrzewać.

sobota, 19 listopada 2016

Placuszki kakaowe z jabłkiem

Dziś mam dla was przepis na sycące placuszki kakaowe, z dodatkiem jabłka. Przygotowuje się je bardzo szybko, a świetnie sprawdzają się w roli pożywnego, zdrowego śniadania.
Jako dodatek spulchniający możecie użyć sody lub proszku do pieczenia. Oba produkty bardzo dobrze spełnią swoje zadanie.

wtorek, 15 listopada 2016

Ciasto lubelski przekładaniec

Przepis na dzisiejsze ciasto pochodzi z bardzo starego zeszytu mojej mamy. Znane jest ono pod nazwą lubelski przekładaniec i pleśniak. Ja wolę pierwszą wersję. Odkąd pamiętam piekła go moja mama. Było to jedno z niewielu ciast, które nam smakowało.
Ciasto, chociaż składa się z kilku warstw, jest dość proste, dlatego, że wykonujemy je tylko z jednego rodzaju ciasta. Jeśli nie przepadacie za dżemem wiśniowym, możecie wymienić go na inny, ale moim zdaniem właśnie ten pasuje najlepiej:)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka